wtorek, maja 06, 2003

Nuand, ja czytalem te ksiazke, i obstaje przy swojej teorii - pisanie o niczym....bez wydumanych opisow swiata przedstwionego??? Przeczytaj te ksiazke do konca, (a jesli przeczytales - przekartkuj np. koncowke) - nie powiesz mi, ze dziewczyna opisuje otoczenie w sposob zwiezly i oszczdny, co? ;-) To samo odnosnie jej felietonow, poza popisami pomyslowej metaforyki nie ma tam absolutnie nic. Sama forma, zero tresci - i jak by sie do tego odniosl Gombrowicz?
ok. jeszcze tu na chwilę jestem.
Niech wam będzie, łobuzy;)!
Oj... oj.... Coś się polskie literki pokręciły.... Dziwne, wszystko było dobrze (wszyscy mieli win-1250) a tu nagle jakoś dziś się posypało...
Mam dwie propozycje:
A. Uzgadniamy jakiś format i każdy się pilnuje (ja nie mogę ustawić kodowania na stronie z której się wysyła)
B. Prosimy ładnie Bartka o opracowanie czcionki, która będzie miała obrazki polskich znaczków podstawione podwójnie, tzn. oba kodowania będą się poprawnie wyświetlać
Skąd wiem rano, że jednak się nie wyspałem? Idę sobie do "pomieszczenia kuchenno-łazienkowego", myślę co kupić w sklepiku i widzę przed oczami jakiś bliżej nie określony napis, na początku którego stoi <p>, zaś ostatnia litera jest poprzedzona przez </p>. Myślę sobie: "źle zamknięty znacznik" i idę do sklepiku...

Zadania z fizyki:

1.

Napięcie skuteczne pomiędzy pomiędzy powiekami śpiącej królewny jest równe U Królewna śpi już n lat wydając k oddechów na minutę. W pewnej chwili t w nieskończenie małym przedziale czasu dt wpada przez okno wiązka monochromatycznego światła wywierająca ciśnienie p na powieki królewny. Jakie przyrządy optyczne powinny ustawić krasnoludki na drodze promienia by obudzić królewnę, jeżeli po l sekundach młody, uziemiony książę o potencjale V zaczyna wirować wokół jej łoża, skłądając na jej ustach o napięciu powierzchniowym s, x pocałunków o mocy P każdy. Klamra w pasie księcia to złącze p-n.

2.

Doskonale czerwoy kapturek idąc lasem spotyka wilka. W koszyczku kapturek ma n+1 protonów i n neutronów. Zderzają się doskonale sprężyście i zbliżają do domku babci po quasi sinusoidzie z pulsacją kątową w. Jeżeli domek babci jest bombardowany bozonami z dwururki gajowego, uzasadnić dlaczego oczy babci powiększyły sie k krotnie.
UWAGA: w chwili k-tego wystrzału wilk zróżniczkował las po czasie! Wilk jest nierozciągliwy i przesunięty w fazie o pi/2 względem gajowego. Oblicz impedancję układu wilk - czerwony kapturek - dwururka.

3.

Z dna szklanki ze sprite'em odrywają się co dt bąbelki o napięciu powierzchniowym s. Po czasie t pierwszy bąbelek przebył drogę S poruszając się po sinusoidzie. Całkowita praca wykonana przez bąbelki sprite'a w danym czasie t wynosi W. Oblicz skok linii śrubowej n+2-ego bąbelka jeżeli wiadomo, że po czasie gdy k-ty bąbelek był w 1/8 drogi szklanka została oświetlona skolimowaną wiązką światła. Przewidzieć zmiany w ruchu n+2-ego bąbelka jeżeli po dojściu jego poprzednika do powierzchni szklanka zacznie wirować z predkością kątową w.

4.

Zła królowa stojąc przed lustrem poczynając od chwili t=0 wypowiada w ciągu t sekund formułę "Lustereczko powiedz przecie, najpiękniejszy kto na świecie?" Co stanie się w chwili 2t gdy przez okno padnie na lustro strumień neutronów termicznych? Odpowiedż podaj dla trzech przypadków:
a) Lustro jest wklęsłą soczewką o aberracji sferycznej A, posrebrzaną od tyłu w k%
b) Lustro jest zwierciadłem elektrostatycznym.
c) Zła królowa ma zeza. W przypadku c) powiedz jaką rolę odgrywa fakt, że we wzorze na akomodację siatkówki oka złej królowej występuje stała 'kappa' .

poniedziałek, maja 05, 2003

Pytania na maturę!!

http://decha.net/~sec/matura.txt
to bifurcate or not to bifurcate - this is the question ^_^
A ja myślałem, że matura jest dopiero jutro, co by oznaczało, iż ma Sor jeszcze możliwość skomponowania jakiejś krótszej bądź dłuższej formy wypowiedzi i zamieszczenie jej - w formie elektronicznej - na stronie naszego bloga, tudzież wpłynięcia na to, co dzieje się na tym tu oto forum w inny - mniej konwencjonalny - sposób, dany nie każdemu użytkownikowi lecz tylko temu, który w niektórych kontekstach zwany bywa użytkownikiem uprzywilejowanym, a popularnie przez nas adminem - chociaż nie ma takiego słowa w żadnym ze słowników języka polskiego, które widziałem - poprzez rearanżację wysłanej przez kogoś wiadomości, a nawet drastyczne jej usunięcie.




Zadanie na maturę: dokonaj rozbioru logicznego powyższego zdania ^_^
aniołeczki! Sor Stawicki ma teraz sprawdzanko matury, więc będzie się tu pojawiał nader rzadko. Ogłasza zatem bezhołowie i bezkrólewie! Kompletny hyde park! Nad poprawnością html-ową będzie czuwał niejaki Niedzielan, nadzieja polskiej piłki nożnej:), nad poprawnością polityczną nie będzie czuwał już nikt. Abnuk już się w tej sarmackiej anarchii rozsmakował; wszelako nie wyzwę go na werbalny pojedynek za tykanie headmastera (w wolnym tłumaczeniu "majstrogłowa"):))). A w ogóle zabieram maturalne wypocinki (ach, te polskie zdrobnienia, rozczulają mnie) i jadę do Trzebieszowic (sprawdźcie na mapie: daleko!)
heja
Arigatou Kanae!!!
Ach.... właśnie skończyłem czytać TBM (The Big Mail) od Kanae.
Zeszło mi się godzinę. A tylko przeczytałem. Jeszcze muszę odpisać - nie wiem jeszcze kiedy.

Ale w jakim jestem teraz dobrym humorze!!!

^___________________________^

[Template Update]

Trochę zmian:

  • <p> nie ma już ustawionego font-style: normal
  • kilka nowych styli, dla "ułatwienia":
    • blockquote.msgAntiIndent cofa wcięcie - przykładem jest nagłówek tego posta (template update)
    • blockquote.msgPoem wprowadzony z myślą o zamieszczających wiersze - daje takie samo wcięcie na wszystkie linie - przykład poniżej:



poemat o wcięciach

to w prawo
winno być
przesunięte

lecz nie powinien mieć
zwiększonego wcięcia
akapit nowy





Jeszcze małe info jak tego używać:


<blockquote class="msgPoem">
Treść
</blockquote>


Ważne jest, żeby napisać znacznik zamykający - nie testowałem jeszcze co się stanie, ale może być niewesoło...

niedziela, maja 04, 2003

No, nareszcie! Przez długi czas nie mogłem się zalogować.
Ale poważnie się na blogu zrobiło. Abnuk z Maćkiem cierpią na jakieś komputerowo-naukowe weltschmerze, na pomoc wezwany został sam Herbert, nie ma co, dorastamy:)
A swoją drogą to signum temporis - Maciek pisze: "zasłużyłem na bana". Zbliżają się czasy, kiedy dzieci zamiast "lania", "opieprzu" tudzież jakże anachronicznej "bury" będą od rodziców dostawały "kicka" albo "bana". O tempora, o mores!
Abnuk przesłał mi mejle ludzi, których warto by na bloga jeszcze zaprosić. Jeśli macie jakieś propozycje: walcie śmiało. Poczekam do jutra i roześlę zaproszenia do nowych blogowiczów.

sobota, maja 03, 2003

Hmm.....
Chyba masz rację.....
Przepraszam.................

Tak, niestety masz rację. Z bólem stwierdzam ostatnio coraz częściej, że zmieniam się na gorsze... Nie wiem jeszcze dlaczego, ale tak chyba naprawdę jest....
Nieraz jak sobie uświadomię (albo ktoś mi pokaże...) jak się zachowałem, to aż zaczynam mieć siebie dosyć! Naprawdę już nieraz nie mam do siebie siły... Chyba powinienem się nie odzywać... Ale tak też nie można...
Przepraszam jeszcze raz....

Nie wiem, może mi się po prostu żal zrobiło tej dziewczynki i trochę się wkurzyłem... Przepraszam...

I tak, przyznaję się do błędów. Nie mam wszystkich kopii i mam wielki bałagan na dysku...

Jaki ja jestem głupi..........

Tak samo z odpowiedzią na posta wita o emotikonkach: Wymyśleć to mi jest łatwo, ale sam sam już chyba z tydzień "piszę" skrypcik do odświeżania strony....

Chyba zasługuję na bana.... Nie odzywam się do poniedziałku.


Przepraszam jeszcze raz.

[Template Update]

A jednak - wcięcia!
Okazało się, że można. Blogger wstawia <p> jeśli da się dwa Enter'y. Tak więc: wcięcie jest na początku wiadomości oraz na początku każdego akapitu, przy czym rozpoczęcie akapitu należy zaznaczyć poprzez zostawienie pustej linii.

Jeśli wszystko działa, to ten akapit też ma wcięcie.
Oj Abnuk, Abnuk.... Nie popisałeś się...
Trzeba było sprawdzić czy się kopia zgadza. Jak ja robię takie rzeczy zawsze sprawdzam czy zgadza się rozmiar skopiowanych danych i liczba plików.
A tak poza tym: reinstaluję windę od czasu do czasu, ale formatowanie dysku to rzadkość: kasuję Program Files i Windows i jestem zadowolony - w zupełności wystarcza i nie boję się tak o pliki. Acha: i jeszcze kopia folderu Pulpit (tak, jestem bałaganiarzem...)
I wydaje mi się, że powinieneś oddać całą kasę - tak wypadało.

A co do kopii zapasowych: przyznaj się, czy masz kopie wszystkiego co dla Ciebie ważne. Nie wspominajmy już źródeł programów.
I jeszcze: jeśli się nie ma nagrywarki, to ciężko jest robić kopie. Niestety...
Nie ma jak niezawodny serwer akademicki!
Wklejam dlatego, że skoro się nie pokazuje obrazek na stronie, to chcę zobaczyć czy on w ogóle istnieje i co się napisze. Uważam, że te 403 jest bardzo podejrzane. Gdyby nie było obrazka to miałbym 404. A gdybym nie spróbował tak otworzyć to bym nie wiedział jaki to jest błąd. Teraz wiem, ale i tak mi to nie wiele daje... Ciekawe czy u innych się bez problemu wyświetla.
Ale jeszcze trzeba napisać ręcznie <img> i nie pomylić src z scr
A ja i tak mam problemy z tymi obrazkami od sora - nieraz się nie pokazują, muszę prawym naciskać, itp... A jak wkleję URL obrazka w przeglądarkę to nieraz się nie pokaże tylko wyrzuca 403. Nie wiem dlaczego....
Tak jak sor robi jest:
  • mało ambitnie
  • zależne od przeglądarki
  • o jedno kliknięcie dłuższe w IE niż moim sposobem
Dałem link.
Jeszcze niech sor jakoś zrobi żeby przynajmniej nazwa pliku się wyświetlała. Albo najlepiej tak: dać pole edit, do którego - po kliknięciu obrazka - wpisze się pełny tag <img>, gotowy do skopiowania i wstawienia w wiadomości.
Teraz już działa. Przypuszczam, że wtedy jeszcze sor uploadował coś i było zablokowane.
Link mogę wstawić (za chwilkę)
Tylko niech sor te obrazki poprawi! Bo się nie wyświetlają. A jak się chce otworzyć obrazek to wyrzuca błąd z wp.pl:
403 - Dostęp zabroniony
Ta strona została administracyjnie zablokowana
lub konfiguracja serwera wyklucza Twój dostęp do niej.
Hehe. Jak się ponarzeka to od razu zaczęło działać! ^_^
Archiwum już jest odnowione.
Jest ten baner Fizyka z greckimi leterkami. Chciałem właśnie wymusić ponowne wygenerowanie archiwum (no bo te kolorki nowe żeby teżtam były itp) ale wywala błąd skryptu generującego... Spróbuję potem jeszcze raz.
Chyba się nie da zrobić takich wcięć akapitu, Abnuk. Nie mam już pomysłów i na razie zarzucam poszukiwania. Jeśli jednak znajdziesz sposób, to napisz!
Czy ktoś ma jeszcze jakieś pomysły na wygląd bloga?

piątek, maja 02, 2003

Poloniści! Pomóżcie!!
Siostra potrzebuje ładnego cytatu do powieszenia na małej sali na maturach. Jakieś pomysły?
Ja pamiętam, że sam robiłem takie dłuuuuuuugie hasło, które w końcu nie było powieszone, ale nie mogę go znaleźć w domu....
Czekam na pomysły.
Wszystko płynie - zerknij na zegarek odpada
to leeeeeeeeecęęęęęęęęęęęeee:)
no takie brzęczenie - klubowe, jak się wyraził abnuk:)
tak, ale tam się płaci - niewielkie pieniążki, ale nie chciałem nawet próbować, bo płacisz w momencie zakładania bloga, a cholera wie, co jest potem. I u mnie tak tragicznie wolno nie chodzi, a blogi z blog.pl - porównywalnie.
już chyba muszę lecieć - na orbitę...
ale widzisz, wymagania blogowiczów są wysokie: taki abnuk np. chciałby Gotan Project, a to zajmie z 200 MB. Czyli total space musi być... circa 20 GB. Do zrobienia, ale kiedy?
pomyślcie lepiej o jakimś serwerze ftp, cobyśmy mogli tam wrzucać rozmaite śmieci. Pewnie by się przydało...
Tym razem nie wychodzi chyba dlatego, że adres jest zły.
witam! coś Ci znowu obrazek nie wchodzi...
Zmieniłem kolorek i zmieniłem nicka - z małej literki wyglądają ładniej, ale pisać Maciek z małej to nie dla mnie. Więc jest tak jak widać - machekku.
pomyślem:)
I byłbym abnuku zapomniał: Gotan Project trochę mam w mp3; podobnie jak Hotel Costes (to jedna banda, jak sądzę). To jest, owszem pa pasledniej mod'e, ale poza tym słucha się, zwłaszcza ciepłymi weczorami, całkiem przyzwoicie. Ach, mieć jakieś porządne ftp...:)
jeszcze jedno przed snem: nuand, co z komiksem? Rozrasta się, a może kiełkuje chociaż z tego pączka co? Nasze pomysły pewnie były do bani, ale coś chyba z nich złożysz... działaj! Rzuć może jakiś wątek - pociągniem!:)
Lepsza była manifestacja, która chciała Leszka Millera wysłać na Marsa, bo to czerwona planeta. Mieli nawet przygotowany w woreczkach zielony kisiel: plazmę, która te przenosiny miała ułatwić. Bawi mnie to, bo pamiętam Millera jako komunistycznego aparatczyka.
już trafiłem, jeśli zdążyłes zauważyć:)
ha! mam już najlepszy:)
Wodzu, Le Guinka zaczęła mnie już irytować od Tehanu, więc chyba nie zerknę do tej nowości. Może na emeryturze?
Z kolorkami pomysł fajny... Niech będzie tak: wy zmieniacie kolory, a ja pozostaję przy starym... co Wy na to?:))
albo coś pokombinujemy
Do sora: http://www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.glowna?str=fis260794&skad=TUMP3LOmzY

Cos ciekawego, czy dopalajace sie resztki dawnych pomyslow?
[Template Update]
Zgodnie z sugestiami Abnuka:
  • Nowy link "napisz" (otwiera stronę, na której się pisze ) na górze
  • Nazwa autora nie jest już linkiem na maila.
Pozostało jeszcze wcięcie akapitu, ale chwilkę to jeszcze potrwa.

Czekam na dalsze sugestie!
Wodzu wykończon po egzaminach...jeszcze tylko jeden i z głowy...

Swoją drogą, czytam sobie właśnie recenzje "Osiem cztery" Mirosława Nahacza i widzę, że tworzy się w Polsce nowa moda promowania osiemnasto- (Nahacz) i dziewiętnasto- (Masłowska) letnich debiutantów. Talentu tym ludziom nie odmawiam, ale gdyby taką prozę złapał, dajmy na to, Gombrowicz, padłby chyba ze śmiechu - toż to jest piękne pisanie o niczym. Coś jak: "Motylki wtapiają się w bezmiar błękitnej materii nieba, kwiatki barwią pulsującą rzeczywistość łąki zapachem wiosennego zakwitania, a ogólnie to jest jakoś tak smutno i dziwnie..." bla, bla, bla...No bez jaj - żeby to już nawet fabuły nie chciało się autorom wymyślać ??
dobrze im dałeś, żydłakom jednym ;))
a wodz'y'rey co? egzamin polał czy jak?

czwartek, maja 01, 2003

Abnuk! Abnuk!
Idź na całość! Wklej swoją literaturę!
BTW: Czy skasowałeś Yahoo? Bo mi mail wrócił.
Nie chcę być monotematyczny, ale ksiądz Benedykt Chmielowski urzeka mnie swoją zaściankowością. Czyż jednak my jesteśmy inni? Oto przykład:

Co czynić, aby jaje latało po powietrzu?

Weź jaje świeże w Maju, przcbij igłą lub szydełkiem w obóch końcach, wydmij z niego wszystko, dopiero do próżnego nalej prawdziwej samej rosy, przed Wschodem słońca zbieranej, i to w Maju, bo innych czasów nie jest tak czysta i sprawiedliwa rosa, i to nie po deszczu. Nalawszy pełną skorupkę jaja, woskiem ciepłym dobrze zatkaj obie w końcach jaja dziury, wystaw te jaje na gorące słońce, tedy go gorącem swoim do góry pociągnie na powietrze. Ale to w tych krajach się praktykuje, gdzie słońce bardzo operuje; w tych krajach Polskich ja tego próbowałem bez skutku.

sorki, ale to yahoo jakieś nie dla mnie... abnuk, pomyśl o czymś ciekawszym.. jak sądzicie? Jka będzie trzeba, to się nawrócę, ale wolę chyba ten bałagan... sam nie wiem